Artykuły

Jak radzić sobie z drobnymi uszkodzeniami lakieru?

drobne uszkodzenia lakieru

Poza niemałymi, regularnymi wydatkami utrzymania samochodu, czasami dochodzą jeszcze te nieprzewidziane – do tych zaliczają się uszkodzenia lakieru, drobne rysy, czy wgniecenia. Nie na tyle poważne, żeby zgłaszać się do lakiernika, ale na tyle widoczne, że coś trzeba z tym zrobić. Każdy zna jakieś domowe sposoby, żeby ukryć rysę na lakierze, ale po jakimś czasie znowu się pojawia. Jak więc poradzić sobie, żeby zrobić to raz a porządnie? Na pewno niezbędna będzie wizyta w sklepie.

Co jest potrzebne, aby poradzić sobie z małymi rysami?

W tym przypadku możliwe, że wystarczy użycie wosku koloryzującego. Nie jest to niestety efekt trwały, ponieważ zabezpiecza powierzchnie na maksymalnie 3 miesiące. Jeśli zależny nam na długotrwałym efekcie, będziemy musieli się bardziej wysilić. Potrzebne do tego będzie przygotowanie specjalnej zaprawy lakierniczej, czyli krótko mówiąc kolor lakieru Twojego samochodu i klar, który nadaje zaprawie połysku. W przypadku głębszych rys, można użyć kredek do lakieru.Jest to tak samo tymczasowa metoda, jak w przypadku użycia wosku – po upływie kilku miesięcy, rysa znowu będzie widoczna. Po tym zabiegu również nie obejdzie się bez użycia zaprawki lakierniczej.

Usuwanie odprysków

Odpryski na lakierze, to już nie to samo co rysa. Nie zamażemy jej kredką czy woskiem koloryzującym. Takie uszkodzenia będą wymagały użycia papieru ściernego, który zetrze uszkodzony fragment karoserii. Aby uniknąć przetarcia fragmentów lakieru, które nie są uszkodzone, należy cały obszar wokół okleić folią lub taśmą.

Następnie przy użyciu drobnoziarnistego papieru ściernego, należy usunąć zniszczony fragment lakieru. Warto pamiętać, aby nie użyć papieru o zbyt dużej granulacji, bo może to uszkodzić oryginalną, ocynkowaną warstwę ochronną samochodu. Po wyczyszczeniu uszkodzonego fragmentu, należy tą powierzchnię odtłuścić. Kolejnym krokiem jest położenie wypełniacza i ponowne przetarcie papierem ściernym. Tak przygotowaną karoserię pozostało już tylko polakierować, odpowiednim kolorem, który powinien być zgodny z numerem nadwozia samochodu.

Co jeśli pojawią się dziury?

Niewielkie dziury, również można zaliczyć do drobnych usterek, z którymi sami damy sobie radę. Choć jest to trudniejsze i wymaga większego doświadczenia, jest do zrobienia we własnym garażu. Łatanie dziur należy rozpocząć jak w każdym innym przypadku, czyli od oczyszczenia miejsca i przygotowania go do dalszych czynności. Do ratowania karoserii z dziurą, będzie nam potrzebna mata na dziury, która musi zostać odcięta do kształtu uszkodzenia. W zależności od głębokości dziury, dokładamy maty, tak aby wypełniła cały uszkodzony fragment. Na koniec pozostaje nam wyrównanie powierzchni oraz zamalowanie lakierem jak w poprzednich przypadkach.
.