Bez kategorii

Czy diesle znikną po 2020 roku?

diesle znikną

Diesel znajduje się ostatnio w centrum uwagi ze względu na nowe przepisy dotyczące ochrony środowiska i zakazy, które mogą odstraszyć klientów. Jeszcze kilka lat temu reklamowano diesle jako oszczędne, nowoczesne, a przede wszystkim ekologiczne. Taki obraz wykreowali sobie producenci samochodów. Niestety wszystko, co dobre, szybko się kończy. Teraz diesle nie mają dobrej prasy, a zmieniające się prawo może oznaczać, że za kilka lat przestaną być produkowane.

Dlaczego diesle znikną?

Światowa Organizacja Zdrowia apeluje o pilne ograniczenie emisji z silników diesla na świecie. Ostrzegają, że spaliny diesla powodują raka. Już od jakiegoś czasu mówi się, że jest to czynnik sprzyjający chorobie, jednak po raz pierwszy mówi się o tym wprost. Eksperci doszli do wniosku, że silniki diesla powodują raka płuc oraz pęcherza moczowego. Okazało się, że osoby, które na co dzień spotykają się ze spalinami z silników dieslowskich, ponad dwa razy częściej chorują na nowotwory płuc.

Po wielu latach promowania diesla Unia Europejska zamierza ograniczyć ich produkcję. Szef Volvo komentuje:
,,Silniki Diesla mogą zniknąć z rynku już po 2020 roku. Wszystko za sprawą dynamicznego rozwoju alternatywnych jednostek napędowych, a także zaostrzania się przepisów dotyczących emisji spalin.”

diesel

Kiedy to nastąpi?

Rok 2020 wydaje się zbyt bliską datą i pewne jest, że diesle nie znikną nagle z europejskiego rynku, ale można się spodziewać, że ich popularność będzie spadać. Ważnym czynnikiem są tutaj wypowiedzi koncernów samochodowych, nie tylko Volvo, ale też Volkswagena i innych marek. Mówią o tym, że wycofują się z produkcji silników diesla i inwestują w technologie hybrydowe i elektryczne.

Nowe przepisy i decyzję największych producentów samochodów nie przypadną wszystkim do gustu, ale pewne jest, że tak intensywnych zmian nie było w branży motoryzacyjnej od wielu lat. Czy oznacza to, że hybrydy będą zyskiwać na popularności? Na to wygląda, bo jeśli przepisy zabiją diesla, to coś będzie je musiało zastąpić. Po części będą to nowe jednostki benzynowe, a po części na pewno hybrydy.