Artykuły

Mikrosen — czym jest i dlaczego jest taki groźny?

mikrosen czym jest

 

Ziewanie, częste mruganie, opadająca głowa, nagłe dreszcze to ważne symptomy ostrzegające kierowcę. Mikrosen, bo o nim będzie mowa w tym artykule to krótki, płytki sen, który może trwać od 1 do nawet 30 sekund. Występuje on, gdy kierowca jest zmęczony i senny. Sprzyja mu wykonywanie monotonnych czynności.

Nie tylko prędkość i jazda pod wpływem alkoholu może zabić!

Wypadki samochodowe kojarzą się głównie z jazdą pod wpływem alkoholu lub brawurą kierowcy na drodze. Jednak specjaliści zajmujący się analizą przyczyn wypadków uważają, że aż 30% zdarzeń drogowych miała miejsce na skutek zaśnięcia za kierownicą. Zmęczony kierowca nie potrafi dokonać prawidłowej oceny swojego stanu.
Gdy siedzimy obok i obserwujemy kierowcę jako pasażer, to niepokój powinno w nas wywołać nieobecne spojrzenie, częste, ale powolne mruganie czy opadająca głowa.

Skutki popadnięcia w mikrosen mogą być dramatyczne. Jadąc z prędkością ok. 110 km/h kierowca, który zaśnie na 6 sekund, przejedzie dystans ok. 200 metrów. Ten czas w zupełności wystarczy, aby zmienić pas lub przejechać skrzyżowanie na czerwonym świetle.

Jak poradzić sobie z mikrosnem?

Najprostszą radą pomagająca kierowcą zwalczać mikrosen jest odpowiednia dawka snu, który powinien trwać siedem, osiem godzin dziennie. Innym sposobem na poradzenie sobie z dopadającym nagle zmęczeniem jest robienie krótkich przerw podczas jazdy i drzemek. Pomaga też kawa oraz napoje energetyczne. Należy też obserwować swoje reakcje, a w razie wystąpienia pierwszych objawów mikrosnu zatrzymać się na odpoczynek.

mikrosen co to

Ostrożność to podstawa

Rocznie na europejskich drogach w wypadkach samochodowych wskutek zmęczenia kierowców ginie ok. 4 tysięcy osób. Długie podróże bez regularnych przerw na odpoczynek oraz ignorowanie zmęczenia zwiększają ryzyko wypadku i stanowią zagrożenie nie tylko dla kierowców, ale także dla pozostałych uczestników ruchu.
W czasie mikrosnu nasze ciało nie śpi, ale mózg nie funkcjonuje w pełni. Pamiętaj o tym, zanim wsiądziesz zmęczony za kółko.