Jak hamować na śliskich nawierzchniach i wyjść z poślizgu?

snow-1281636_1920

Jesień i zima to pory roku, w których szczególnie ważna jest odpowiednia umiejętność hamowania. Deszcz, śnieg i mróz sprawiają, że nawierzchnie są śliskie, a ryzyko kolizji czy wypadku dużo większe. W takich warunkach najważniejsza jest wzmożona czujność i odpowiednia prędkość, aby być w stanie wyhamować w odpowiednim momencie.

Szczególnie uważaj na łukach drogi czy przy skręcaniu. Specjaliści wyróżniają dwa rodzaje poślizgów samochodu. Pierwszy, nadsterowny, występuje w momencie, gdy przyczepność straci tylna oś. Jeżeli znajdziesz się w takiej sytuacji skręć kierownicą w kierunku, w którym ucieka tył samochodu. Skręt powinien być zdecydowany, ale niezbyt mocny, bo autem zarzuci w przeciwną stronę. Pamiętaj też, żeby gdy wystąpi nadsterowność nie wciskać hamulca, by nie zablokować kół i nie odciążać tylnej osi. Dobrze jest trzymać nogę na gazie, ale bez mocnego wciskania. Gwałtowne odjęcie gazu może skończyć się podobnie, jak wciśnięcie hamulca.

Drugi rodzaj poślizgu to poślizg podsterowny. Dochodzi do niego, gdy przednie koła tracą kontakt z podłożem. Jeśli przód twojego samochodu zacznie wyjeżdżać na zewnątrz zakrętu, zdejmij nogę z gazu i lekko wyprostuj koła. Gdy odzyskają przyczepność, ponownie zacieśnij zakręt. Możesz też delikatnie wcisnąć hamulec, by dociążyć przód pojazdu. Musisz jednak zrobić to z dużym wyczuciem.

Najlepiej jednak jeździć tak, by nie dopuścić do powstania poślizgu. Przede wszystkim dostosuj prędkość do warunków panujących na drodze. Pamiętaj też o tym, że im szybciej jedziesz, tym dłuższa jest twoja droga hamowania, a na oblodzonej jezdni jest ona jeszcze dłuższa. Możesz spróbować też hamowania silnikiem, czyli stopniowej redukcji biegów. Zadbaj też o odpowiednie ciśnienie w oponach. To ono w dużej mierze ma wpływ na przyczepność pojazdu do drogi.